Moda na ogrodnictwo, która rozkwitła podczas pandemii, zostanie z nami na dobre

Sprzedawcy nasion zanotowali rozkwitające zapotrzebowanie na ten rodzaj towaru, podobnie jak w zeszłym roku.

Gotowy zakwas do chleba, eleganckie koszule łączone z dołem od piżamy, drinki na Zoomie… Pandemiczne trendy przychodzą i odchodzą, ale jeden z nich zostanie z nami na dobre - a przynajmniej na kolejny rok - ogrodnictwo.

Wielu sprzedawców nasion notuje rozkwit zainteresowania tym towarem. Podobnie jak w zeszłym roku, gdy w życie weszły przepisy wprowadzające lockdown. Poprzedniej wiosny sprzedaż nasion była wyższa, niż kiedykolwiek wcześniej o tej porze roku.

Firma z Missouri zajmująca się sprzedażą nasion, Baker Creek Seeds, była zmuszona trzykrotnie zamknąć dostęp do swojej strony internetowej, gdyż zainteresowanie było zbyt wielkie. Baker Creek Seeds sprzedaje 6 razy więcej nasion, niż zwykle w szczycie sezonu. W wywiadzie dla Washington Post firma podała, że w zeszłym roku odnotowała ,,największą liczbę zamówień w swej historii,’’ kiedy rozpoczął się lockdown.

,,Nawet przy użyciu maszyn nie nadążamy z pakowaniem,’’ mówi Kathy McFarland, która pełni funkcję rzeczniczki prasowej Baker Creek Seeds.

W rozmowie z Iowa Public Radio, Nikos Kavanya - nabywca nasion dla Fedco Seeds - powiedział, że ostatni raz tak ogromne zainteresowanie nasionami można było zaobserwować podczas paniki zwanej ,,Y2K’’ (rok dwutysięczny - przyp. tłum.) w 1999 roku. Ludzie wówczas wierzyli, że rozpoczęciu nowego tysiąclecia towarzyszyć będzie masowy zamęt społeczny. ,,Y2K to był pikuś w porównaniu z tym, co dzieje się obecnie,’’ powiedział Kavanya.

Podobnie jak inne domowe hobby, takie jak pieczenie czy robótki na drutach, ogrodnictwo cieszy się od zeszłego roku rosnącą popularnością. Pewna ankieta przeprowadzona wśród konsumentów z grupy Freedonia ukazała, że jedna czwarta respondentów rozpoczęła przygodę z ogrodnictwem ze względu na pandemię. Nowa fala miłośników ogrodnictwa odbiła się na wzroście sprzedaży detalicznej, podczas gdy inne dobra, takie jak ubrania czy meble, zanotowały spadki podczas pandemii. Lowe’s i Home Depot - największe w USA sieci marketów budowlanych, które mają w ofercie rośliny oraz przybory ogrodnicze - zanotowały w zeszłym roku spore wzrosty sprzedaży.

Jak pokazuje sonda przeprowadzona przez Axiom Marketing, połowa respondentów zajmujących się ogrodnictwem uważa to zajęcie jako odstresowujące, oraz traktuje je jako powód do spędzania czasu na zewnątrz. Niektórzy założyli ogrody, aby zapewnić sobie własne źródło wyżywienia, zwłaszcza na początku pandemii, gdy półki amerykańskich sklepów spożywczych świeciły pustkami.

,,Ogrodnictwo oferuje pewną stabilizującą siłę, która pozwala nam odzyskać równowagę, gdy czujemy się niepewnie. W obecnych czasach znajdujemy pocieszenie w przewidywalnym rytmie ogrodu, w tych przewidywalnych rezultatach,’’ mówił w wywiadzie dla Agweek Magazine Joel Flagler - profesor biologii roślinnej na Uniwersytecie Rutgersa.

Choć półki sklepowe znów uginają się pod ciężarem produktów żywnościowych, a program szczepień w USA przynosi spodziewane rezultaty, większość respondentów ankiety Axiom wyraziło plany kontynuowania przygody z ogrodnictwem w 2021 roku, z taką samą - lub większą - intensywnością.

Autor: 
Lauren Aratani / Tłumaczenie: Jagoda Chudzińska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

e-magnes